2 marca 2018 r.
TESLA przybywa na Słowację.
W lutym Elon Musk ogłosi zamiar budowy swojej pierwszej fabryki w Europie. Wybór odpowiedniego miejsca będzie bardzo łatwy. Kazał swojemu asystentowi spisać wszystkie państwa członkowskie UE i wrzucić je do kapelusza, z którego wybierze jedno. Zgadnij, kto wyciągnie krótką słomkę?
Co więcej, Musk zapowiedział, że nie zamierza długo zwlekać, więc zdecydował, że muszą one pojawić się w ciągu miesiąca.
Nowy zakład będzie zlokalizowany w Tesárske Mlyňany. Przed upływem miesiąca Tesárske Mlyňany zostaną przemianowane na Teslárske Mlyňany.
3. czerwca 2018 r.
Łączenie sił w branży motoryzacyjnej.
Niewiarygodne stanie się prawdą. Jakiś słowacki geniusz KIA zaprzyjaźni się z jakimś słowackim geniuszem IKEA. W rzeczywistości ten drugi będzie pochodził z Żyliny i raz na 3 tygodnie będzie podróżował z Bratysławy na północ. Wpadną na genialny pomysł w środku zakrapianej imprezy w Borovičce. W następnym tygodniu obaj przekonają swojego szefa do tego planu, a następnie wspólnie przekonają swoich szefów do swojego planu. W ten sposób dotrą do najwyższych stanowisk w Seulu lub Sztokholmie i każdy przedstawi ten plan jako swój własny.
Już w połowie czerwca światowe media doniosą, że KIA i IKEA łączą siły. Jedna z nich dostarczy silnik / nadwozie, a druga całe wnętrze, dzięki czemu poczujesz się jak we własnym salonie.
Możesz wierzyć lub nie, ale będziesz w stanie samodzielnie złożyć całe wnętrze. Oczywiście zespół produkcyjny będzie najbardziej zaniepokojony tym krokiem. Ich praca będzie zagrożona przez samozwańczych ekspertów z całego świata.
Nowy samochód będzie nosił nazwę IKIA.
13. września 2018 r.
Rząd Republiki Słowackiej zakaże latających samochodów.
Jeszcze niedawno ludzie z całego świata oklaskiwali nasz skarb narodowy, lewitujący samochód lub Aeromobil. Projekt będzie lepszy bez Štefana Pipo Kleina, a samochód zacznie być sprzedawany w dużych ilościach od początku roku. Od samego początku w projekcie było kilka drobnych błędów. Podajmy tylko jeden przykład – nikt nie chciał latającego samochodu. Zszokowany rząd Republiki Słowackiej, obawiając się utraty świetnej reputacji w kraju i za granicą, postanowił jak najszybciej coś z tym zrobić.
Rząd postanowił więc kupić sam Aeromobil i podarować go Słowakom w nagrodę za dobre zachowanie. A ponieważ Słowacy są posłusznym narodem, wkrótce w powietrzu będzie więcej samochodów niż na drogach. Wtedy Rada Narodowa Republiki Słowackiej zda sobie sprawę, że był to niefortunny krok. Nagle ludzie przestaną potrzebować dróg i tuneli, co z kolei sprawi, że sponsorzy partii politycznych będą bardzo niezadowoleni. Tak więc 13 września premier stanie przed kamerami i ogłosi, że kariera latającego samochodu lub Aeromobilu dobiegła końca. Nie pozostaje nam nic innego, jak stwierdzić, że samochód ten miał bardzo krótki zasięg.
